Cześć !
Dziś to w sumie nic ciekawego nie robiłam krótki spacer i mc ;3 Ale nie ten temat chciałam w tej notce poruszyć ,chciałam napisać kilka wyrazów na temat mojej wyprowadzki do Londynu.
No więc dokładnie 10 sierpnia wyjeżdżam na stałe do Londynu...
czy ciesze się z tego powodu ?Nie.Najgorsze jest to że będę tam sama bez moich przyjaciół, bez nich będzie gorzej , trudniej.
Bez nich jest mi bardzo trudno , co dopiero będzie w Londynie ... Boje się że stracę ich .
Wiadomo "prawdziwa przyjaźń nigdy nie rdzewieje".Nie chce żyć bez nich... wiem że w Londynie też po jakimś czasie znajdę przyjaciół ale nigdy nie zastąpią mi tych z Polski ;c Najgorsze są i będą te pożegnania :c , za bardzo związałam się z tym miejscem , trudno będzie mi bez tych osób które są tutaj ale damy rade :)).
Nie chce tego dnia kiedy będę musiała się pożegnać z moją paczką. Nie dam rady wiem że będę płakać , nie chce tego ;c Za dużo teraz się dzieje ;c Boje się tego , że nie dam sobie rady w Londynie , ale może ? Never say never, wystarczy uwierzyć w siebie
Believe in yourself
Macie tu kilka zdjęć z ostatnich dni ;3













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz